Kiedy jedzenie przychodzi zimne — dramat dostawy
Zimne jedzenie — narodowa tragedia
Każdy zna ten moment: aplikacja mówi "za 30–40 min", ty ustawiasz serial, a tu nagle zimny obiad. Internetowa melodia rozpaczy.
Krótka analiza sytuacji
Kurier: "Proszę bardzo". Ty: "Proszę mi oddać nadzieję". Serio, możemy stworzyć petycję o termiczne gwarancje w zamówieniach. #gdzieogien
Sygnały, że jedzenie już nie wróci do życia
Para? Brak. Zapach? Ledwo. Temperatura? Polarna ekspedycja. To ten moment, kiedy twoja pizza zaczyna przypominać nieszczęśliwy naleśnik.
Jak reagować (memowo)
1) Zrób dramatyczne zdjęcie z otwartą paczką. 2) Dodaj ironiczny komentarz w stylu "na przyszłość zamawiam grilla". 3) Udostępnij, bo cierpienie jest bardziej znośne w grupie. LOL, xd.