Michael Scott: Król "That's What She Said"
Michael Scott i jego kultowe żarty
Jeśli kiedykolwiek myślałeś, że biuro to nudne miejsce — Michael Scott ma inne zdanie. Jego "That’s what she said" to jak mem w realu: cringe, genialne i totalnie shareowalne.
Top momenty, które rozsyłasz o 3 nad ranem
1) Nieudane szkolenie? On rzuca tekst i wszyscy się śmieją (albo boją).
2) Prezentacja długa jak weekend? Michael dopala sytuację jednym zdaniem.
3) Każde niezręczne milczenie — idealny moment na komediowy nokaut.
Dlaczego to tak działa?
Bo to miks: totalny lack of filter + perfect timing + my jako publiczność, która zawsze zna tę granicę między śmiechem a facepalmem. Internet to kocha — bo każdy miał kiedyś takiego kolegę.
Jak to memować?
Zrób screenshot, dopraw ironią i wrzuć na grupę. Oznacz tego jednego ziomka z pracy i patrz, jak się dzieje magia — lajki, komentarze, „ooof” i reshare'y. Viral gotowy.